Nawigacje - przyszłość?

Ktoś, kto posiada nawigację GPS w swoim aucie, przynajmniej w Polsce, jest uważany za "dumnego pana", który wozi się dobrami techniki. Niestety, w Polsce nadal panuje i jeszcze długo panować będzie stereotyp, iż jak ja nie mam, to i innemu też nie dam lub będę szydził i zazdrościł. Małe cudeńko, jakim jest urządzenie nawigacyjne już niedługo z całą pewnością będzie mieć o wiele więcej funkcji. Może będzie to dostęp do konta bankowego, a może do poczty e-mail? Teraz są to przyszłościowe marzenia, jednak postep techniczny idzie tak baaaardzo do przodu, iż już de facto możemy spodziewać się wszystkiego w małym, choćby naparstku. Ale czy na pewno chcielibyśmy, aby urządzenie do nawigacji służyło nam jako lodówka, pilot i termometr w jednym? Wątpliwe, bo przecież jeżeli coś jest do wszystkiego, to każdy wie, iż tak naprawdę jest do... niczego. Niech zatem nagiacja służyć będzie jedynie do określania danego terytorium, natomiast inne funkcje niech będą spełniać urządzenia do tego wyznaczone od "zarania dziejów".